CO ROBICIE W SYLWKA?
MY IDZIEMY NA SYLWKA DO ANDRZEJKA DUDY! PEWNIE ZNACIE, BO TO TAKI ZNANY GOŚĆ (TEŻ NIE WIEM KTO TO, ALE NIE ZASZKODZI IŚĆ DO NIEGO NA SYLWKA).
Jak to będzie wyglądać:
Jak widzicie Pazdi zajmie się ochroną więc nie macie się czego obawiać.
Zabawy Sasha Grey - też nie musicie się o nic martwić.
Kwaśniewski zawsze ma dobry bimber także nie trzeba brać własnego alkoholu.
Popek będzie rapował też spoko chociaż zmartwiłam się, że nie Cypisek, ale cóż.
Magda Gejzer i żarełko - hmmm tu bym się zastanowiła, bo przecież jak ona wie jak smakuje gówno to różnych rzeczy można się po niej spodziewać...
Fajerwerki - jak zawsze niezawodny Osamka.
I Jezus Chrystus zajmie się oświetleniem także spoczko, bo on się na tym zna (studiował elektrykę).
Pewnie duża część z Was zastanawia się co zrobić z dziećmi. Podobny dylemat miała Helennka, ale kiedy Mario zobowiązał się, że zajmie się dziećmi nie macie się już czym przejmować.
TO TYLE! MAM NADZIEJĘ, ŻE BĘDZIECIE! XDDDDDD
piątek, 30 grudnia 2016
WIGILIA HELENNY ( ͡° ͜ʖ ͡°)
24.12.16 r.
8:69
Wstaję tak sobie wcześniutko, bo trzeba się przygotować na Wigilię. Wychodzę z mojego łóżeczka i biegnę do łazieneczki. Muszę być przed moją siską. Ściągam sobie moje onesie i wskakuję do wanny wykąpać się z karpikiem. Pływamy sobie w mojej ekskluzywnej wannie aż przychodzi czas na wyjście. Muszę w końcu zrobić makijaż. Standardowo: 48438432847,34 ton podkładu i 548756238943856348565,34 ton korektora i odrobinka różu, bo trzeba być bi natural. Kiedy jestem gotowa zakładam moje ciuszki na Wigilkę czyli buty na 133454 metrowym obcasie, rajstopki tak zwane burdelówki, spódnicę mini do pępka i koszulkę mojego ulubionego wokalisty czyli Dżastina Bimbera. Gotowa wychodzę z łazienki.
12:45
Do za piętnaście pierwsza siedzę sobie na fejsbuczku. Muszę być na czasie. Składam życzenia moim znajomym. Nie może też zabraknąć selfi z mamą która lepi pierogi. Później na snapa z filtrem pieska. Kiedy już nie mam co robić na moim Aj Fonie 0 s idę do kuchni. Kopię mamę w dupę i patrzę jak robi. Nawet nie myślę jej pomagać.
- Helenko, Helenko! - słyszę głos mojej siostrzyczki.
Idę do salonu, a tam pod chojakiem prezenty. Wrzeszczę a potem nie mogąc się nadziwić przewracam się i wywalam chojaka na mnie i na sis. Mmm wygląda tak seksownie kiedy leży cała w igłach. Jednak mama woła nas i musimy wstać. A szkoda... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
13:76
Siedzimy sobie z Krokusiem w salonie. Nogi na stole i przeglądamy fejsika. Składam życzenia znajomym. 134354354 (don't) like'ów. Taki fejm, kochani, taki fejm (pozdrawiam Karolinę ( ͡° ͜ʖ ͡°) ~ autorka). Nawet nie myślimy o pomaganiu mamie. SAMA SOBIE POMOŻE!
14:000000
Postanowiłam, że zrobię lajwa na yt, bo moi widzowie narzekają, że nic nie wrzucam. Pisząc moi widzowie mam na myśli moje lewe konta, ale cichoooo. Jak nikomu nie powiecie to pokaże wam moje kotki w piwnicy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
15:410
Po skończonym lajwiku, na którym były wszystkie moje lewe konta siedzę i maluje pazurki. Tatke już wrócił z świątecznych zakupów. Przyniósł najpotrzebniejsze rzeczy (czyt. wódkę). Kiedy zaniósł zakupy matce, żeby je schowała do lodówki (muszą się schłodzić) poszedł do sracza. Myślałam, że będzie szczać albo coś, ale on zajął się karpikiem! Byłam trochę smutna, ale tatke powiedział, że jak nie będę płakać to się wieczorem pobawimy (nie wiem co miał na myśli). Niestety się rozpłakałam więc nici z zabawy. :((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( Tatke wziął karpika za dupe i go utopił!1!1!1! ŁAŁ!
17:00
Pierwsza Gwiazdeczka już na niebiosach więc zasiadamy do wieczerzy. Żremy od razu na co życzenia?! Jak se pożremy to czas na prezenty! Leżą pod chojakiem. Biegnę i znowu przewracam chojaka. Cóż... Szkoda tylko, że chojak nie spadł na Krokusia. :( Biere prezenty (jest ich 48747785387878737878) i czym prędzej otwieram. TAKIE PREZENTY TYLKO DLA MNIE!
◘ Kamizelka odblaskowa!
◘ Sukienka z kolekcji "ŻULĄ TULĄ"
◘ I coś tam jeszcze, ale nie wiem, bo Krokodyl mi wyrwał i wsadził do śmieciarki, która zabrała moje prezenty :(((((((
8:69
Wstaję tak sobie wcześniutko, bo trzeba się przygotować na Wigilię. Wychodzę z mojego łóżeczka i biegnę do łazieneczki. Muszę być przed moją siską. Ściągam sobie moje onesie i wskakuję do wanny wykąpać się z karpikiem. Pływamy sobie w mojej ekskluzywnej wannie aż przychodzi czas na wyjście. Muszę w końcu zrobić makijaż. Standardowo: 48438432847,34 ton podkładu i 548756238943856348565,34 ton korektora i odrobinka różu, bo trzeba być bi natural. Kiedy jestem gotowa zakładam moje ciuszki na Wigilkę czyli buty na 133454 metrowym obcasie, rajstopki tak zwane burdelówki, spódnicę mini do pępka i koszulkę mojego ulubionego wokalisty czyli Dżastina Bimbera. Gotowa wychodzę z łazienki.
12:45
Do za piętnaście pierwsza siedzę sobie na fejsbuczku. Muszę być na czasie. Składam życzenia moim znajomym. Nie może też zabraknąć selfi z mamą która lepi pierogi. Później na snapa z filtrem pieska. Kiedy już nie mam co robić na moim Aj Fonie 0 s idę do kuchni. Kopię mamę w dupę i patrzę jak robi. Nawet nie myślę jej pomagać.
- Helenko, Helenko! - słyszę głos mojej siostrzyczki.
Idę do salonu, a tam pod chojakiem prezenty. Wrzeszczę a potem nie mogąc się nadziwić przewracam się i wywalam chojaka na mnie i na sis. Mmm wygląda tak seksownie kiedy leży cała w igłach. Jednak mama woła nas i musimy wstać. A szkoda... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
13:76
Siedzimy sobie z Krokusiem w salonie. Nogi na stole i przeglądamy fejsika. Składam życzenia znajomym. 134354354 (don't) like'ów. Taki fejm, kochani, taki fejm (pozdrawiam Karolinę ( ͡° ͜ʖ ͡°) ~ autorka). Nawet nie myślimy o pomaganiu mamie. SAMA SOBIE POMOŻE!
14:000000
Postanowiłam, że zrobię lajwa na yt, bo moi widzowie narzekają, że nic nie wrzucam. Pisząc moi widzowie mam na myśli moje lewe konta, ale cichoooo. Jak nikomu nie powiecie to pokaże wam moje kotki w piwnicy. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
15:410
Po skończonym lajwiku, na którym były wszystkie moje lewe konta siedzę i maluje pazurki. Tatke już wrócił z świątecznych zakupów. Przyniósł najpotrzebniejsze rzeczy (czyt. wódkę). Kiedy zaniósł zakupy matce, żeby je schowała do lodówki (muszą się schłodzić) poszedł do sracza. Myślałam, że będzie szczać albo coś, ale on zajął się karpikiem! Byłam trochę smutna, ale tatke powiedział, że jak nie będę płakać to się wieczorem pobawimy (nie wiem co miał na myśli). Niestety się rozpłakałam więc nici z zabawy. :((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((( Tatke wziął karpika za dupe i go utopił!1!1!1! ŁAŁ!
17:00
Pierwsza Gwiazdeczka już na niebiosach więc zasiadamy do wieczerzy. Żremy od razu na co życzenia?! Jak se pożremy to czas na prezenty! Leżą pod chojakiem. Biegnę i znowu przewracam chojaka. Cóż... Szkoda tylko, że chojak nie spadł na Krokusia. :( Biere prezenty (jest ich 48747785387878737878) i czym prędzej otwieram. TAKIE PREZENTY TYLKO DLA MNIE!
◘ Kamizelka odblaskowa!
◘ Sukienka z kolekcji "ŻULĄ TULĄ"
◘ I coś tam jeszcze, ale nie wiem, bo Krokodyl mi wyrwał i wsadził do śmieciarki, która zabrała moje prezenty :(((((((
xx
Proszę, bardzo. Sry, że trochę po Świętach, ale nie miałam czasu, bo się uczyłam Tytanika na flecie.
wtorek, 20 grudnia 2016
DZIEŃ Z ŻYCIA HELENNY ( ͡° ͜ʖ ͡° )
Jest 6:00
Wstaje rano i robie sobie zdjęcie podpisując hashtagiem (chuj wie jak to sie pisze) #Porannynieogar.
Potem wrzucam je na fejsa ig i snapa zeby ludzie mysleli ze jestem trendy.
Jest 6:30
Obecnie wzoruje się na mojej siostrze i razem z nią wykonuje makijaż. Dzisiaj postanowiłam zaszaleć i zrobię makijaż od tyłu . Wy chyba nie wiecie jak to zrobić, ale spokojnie wszystko wam opowiem moje misie pysie .
🔼Szminka - ostro krwista, taka zeby podkreślała wasze usteczka :**
🔼Cienie - najlepiej jasne, a na końcu ciemny.
🔼 Korektor - tona *pozdro dla julki* zeby nie wyjść na tapeciare
🔼I PODKŁAD - TEGO DURZO TERZ
Jest 6:45
Właśnie wybieram mój ołtfit . Zdecydowałam się dziś na luźny, słegowy strój. Wygląda tak:
Porwe nim wszystkich !
Jest 7:00
Właśnie się ubrałam, a na outfit zarzuciłam moją czarną skórzaną kurteczkę z kozy. Do tego superstary z dwoma kreskami i jest idealnie.
Jest 7:20
Właśnie wsiadam do mojej luksusowej limuzyny i tatuś zawozi mnie do SQL (tak mówią popurarni).
Przeglądam social media moich ulubionych jutuberów.
Jest 7:55
Trochę się spóźniłam bo wpadłam przy okazji do mojego ciuchciolandu HEH
Nowa dostawa ubrań i nowe ciuszki. SUpi ! . A ponadto nauczyciele nic mi nie zrobią bo mój tatuś ma wtyki i są dla mnie mili .
*
hahahahaha domienk spierdole sie z twojego proff (to julka ) się wjebala XDD chodzi o butlonoski ()
*
8:20
Właśnie przebieram się i na moim koniu wchodzę do góry po schodach . Jestem właśnie na przyrodzie i muszę wam powiedzieć ze niezłe dupy z tej mojej klasy. Serio. A tak ogólnie to jestem Trynkiewiczkiem i kocham wszystkie dzieci ale to już wiecie . Pani Jakieła dała mi 6 za to że pojawiłam się na lekcji. Taki fejm kochani. Taki fejm.
8:45
Właśnie skonczylam lekcyjkę przyrody i idę zmienić swoją fryzurę w luźnego niedbałego koczka. Muszę chyba wyglądać dobrze co nie ?
9:30
Troszeczke się spóźniłam bo zaliczałam kozy w łazience. Ups nadal mi stoi . Chłopacy się ze mnie śmieją że jestem taki dojrzały.
9:39
Długo mi zajeło DOJŚCIE do góry bo zmieniłam butki, nie chwaliłam się ale tak zmieniłam na super kozaczki z KOKO SZANEL co jest drogą i szanowaną firmą którą prowadzi mój ojciec Kot razem z Obrim ale Obri tak na czarno pracuje bo on tylko w SQL ma wykształcenie ale SZAA <3
10:10
Nie mam pojęcia gdzie jestem ale chyba czekam na Obriego. CHYBA. O wszedł ! (lenny face) 🙋
Dałem mu kopie mojego domu na ocene . Czynny monolog:
-Czemu nie dałeś mi nic (Lenny face)
-Bo ja w przyszłości nie będę mieć domu...
Takim prawem dostałam 6. Jestem bardzo ucieszona. Ale przecież to moja codzienność.
12:666
Nie ma mnie na lekcji bo znowu zaliczam kozy w łazience, są takie seksi fleksi!!1111!!!!11!
13:30
Skończyłem właśnie ostrą jazde (lenny face) i czekam na autobus podrywając Gniewomirka. Zgrywa niedostępnego ale i tak do niego w końcu dojde (lenny face)
14:50
Jestem w domciu i szykuje się na super imprezkę razem z SIS. Jedziemy no HAM BARU ale raczej za niego zeby znowu zaliaczac kozy ! Nie no zartuje... Ale gdyby się jedna znalazła... (lenny face)
16:00
Tyle zajeło mi przygotowania do imprezki. Mój dzisiejszy outfit :
RAWR RAWR
RAWR RAWR
RAWRRAWRRAWR RAWR AWR RAWR RAWR RAWRAWR RRAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR WR RAWR RAWR
134:69
Przyjechałam z imprezki . Nie uwierzycie ! Same kozy na niej były . Sami wiecie co robiłam (lenny face) Razem z lamparcikami i krokusiami <3
Idę spać żeby jutro zacząć kolejny wspaniały dzień z Kozami .
#KAROLINA
Mam nadzieję że post się podobał. Niektóre informacje są przeze mnie wymyślone, niektóre są prawdziwe. To długi post wiec mam nadzieje ze się naczytacie . Pisałam go w kij długo bo mi sie nie chcialo caly czas wchodzić na Bloggera i go edytować . Nie miałam weny XDD
A teraz zamiast cały czas (LENNY FACE) czas na prawdziwą, najprawdziwszą, najlepszą LENNY FACE na świecie
( ͡° ͜ʖ ͡° ) ( ͡° ͜ʖ ͡° )( ͡° ͜ʖ ͡° )
Wstaje rano i robie sobie zdjęcie podpisując hashtagiem (chuj wie jak to sie pisze) #Porannynieogar.
Potem wrzucam je na fejsa ig i snapa zeby ludzie mysleli ze jestem trendy.
Jest 6:30
Obecnie wzoruje się na mojej siostrze i razem z nią wykonuje makijaż. Dzisiaj postanowiłam zaszaleć i zrobię makijaż od tyłu . Wy chyba nie wiecie jak to zrobić, ale spokojnie wszystko wam opowiem moje misie pysie .
🔼Szminka - ostro krwista, taka zeby podkreślała wasze usteczka :**
🔼Cienie - najlepiej jasne, a na końcu ciemny.
🔼 Korektor - tona *pozdro dla julki* zeby nie wyjść na tapeciare
🔼I PODKŁAD - TEGO DURZO TERZ
Jest 6:45
Właśnie wybieram mój ołtfit . Zdecydowałam się dziś na luźny, słegowy strój. Wygląda tak:
Porwe nim wszystkich !
Jest 7:00
Właśnie się ubrałam, a na outfit zarzuciłam moją czarną skórzaną kurteczkę z kozy. Do tego superstary z dwoma kreskami i jest idealnie.
Jest 7:20
Właśnie wsiadam do mojej luksusowej limuzyny i tatuś zawozi mnie do SQL (tak mówią popurarni).
Przeglądam social media moich ulubionych jutuberów.
Jest 7:55
Trochę się spóźniłam bo wpadłam przy okazji do mojego ciuchciolandu HEH
Nowa dostawa ubrań i nowe ciuszki. SUpi ! . A ponadto nauczyciele nic mi nie zrobią bo mój tatuś ma wtyki i są dla mnie mili .
*
hahahahaha domienk spierdole sie z twojego proff (to julka ) się wjebala XDD chodzi o butlonoski ()
*
8:20
Właśnie przebieram się i na moim koniu wchodzę do góry po schodach . Jestem właśnie na przyrodzie i muszę wam powiedzieć ze niezłe dupy z tej mojej klasy. Serio. A tak ogólnie to jestem Trynkiewiczkiem i kocham wszystkie dzieci ale to już wiecie . Pani Jakieła dała mi 6 za to że pojawiłam się na lekcji. Taki fejm kochani. Taki fejm.
8:45
Właśnie skonczylam lekcyjkę przyrody i idę zmienić swoją fryzurę w luźnego niedbałego koczka. Muszę chyba wyglądać dobrze co nie ?
9:30
Troszeczke się spóźniłam bo zaliczałam kozy w łazience. Ups nadal mi stoi . Chłopacy się ze mnie śmieją że jestem taki dojrzały.
9:39
Długo mi zajeło DOJŚCIE do góry bo zmieniłam butki, nie chwaliłam się ale tak zmieniłam na super kozaczki z KOKO SZANEL co jest drogą i szanowaną firmą którą prowadzi mój ojciec Kot razem z Obrim ale Obri tak na czarno pracuje bo on tylko w SQL ma wykształcenie ale SZAA <3
10:10
Nie mam pojęcia gdzie jestem ale chyba czekam na Obriego. CHYBA. O wszedł ! (lenny face) 🙋
Dałem mu kopie mojego domu na ocene . Czynny monolog:
-Czemu nie dałeś mi nic (Lenny face)
-Bo ja w przyszłości nie będę mieć domu...
Takim prawem dostałam 6. Jestem bardzo ucieszona. Ale przecież to moja codzienność.
12:666
Nie ma mnie na lekcji bo znowu zaliczam kozy w łazience, są takie seksi fleksi!!1111!!!!11!
13:30
Skończyłem właśnie ostrą jazde (lenny face) i czekam na autobus podrywając Gniewomirka. Zgrywa niedostępnego ale i tak do niego w końcu dojde (lenny face)
14:50
Jestem w domciu i szykuje się na super imprezkę razem z SIS. Jedziemy no HAM BARU ale raczej za niego zeby znowu zaliaczac kozy ! Nie no zartuje... Ale gdyby się jedna znalazła... (lenny face)
16:00
Tyle zajeło mi przygotowania do imprezki. Mój dzisiejszy outfit :
RAWR RAWR
RAWR RAWR
RAWRRAWRRAWR RAWR AWR RAWR RAWR RAWRAWR RRAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR RAWR WR RAWR RAWR
134:69
Przyjechałam z imprezki . Nie uwierzycie ! Same kozy na niej były . Sami wiecie co robiłam (lenny face) Razem z lamparcikami i krokusiami <3
Idę spać żeby jutro zacząć kolejny wspaniały dzień z Kozami .
#KAROLINA
Mam nadzieję że post się podobał. Niektóre informacje są przeze mnie wymyślone, niektóre są prawdziwe. To długi post wiec mam nadzieje ze się naczytacie . Pisałam go w kij długo bo mi sie nie chcialo caly czas wchodzić na Bloggera i go edytować . Nie miałam weny XDD
A teraz zamiast cały czas (LENNY FACE) czas na prawdziwą, najprawdziwszą, najlepszą LENNY FACE na świecie
( ͡° ͜ʖ ͡° ) ( ͡° ͜ʖ ͡° )( ͡° ͜ʖ ͡° )
poniedziałek, 19 grudnia 2016
PAMIĘTNICZKI DOMINICZKI
Drogi Pamiętniczku
Dzisiaj moje serduszko zabiło w rytmie cza-cza!
Więc tańczyłam sobie w głębi sracza!
Tak jestem taka krejzi srejzi!
Ale do rzeczy! Dzisiaj na języku angielskim pani mnie okrzyczała! Chciało mi się płakać! To okropne! Jak można wrzeszczeć na taką drobną i słodką kruszynkę?! NO JAK?!
Wiesz co mówiła? Mówiła, że mam kupić sobie kredeczki! Jak to?! Przecież jestem taka biedna, że aż szok! Skąd mam wziąć hajsiwo na kredeczki?!
Potem jeszcze chciała napisać do moich rodziców żeby mi kupili! Nie doczekanie! Moi rodzice są na Teneryfie i nie będą mi specjalnie zmawiać kredek przez eBaya! O NIE!
Pewnie nie wiedzie, ale moi rodzice to bardzo zamężni ludzie. Mają hajsiwo na wakacje i w ogóle, ale zapomnieli o mnie jak lecieli na Teneryfe i nie mam za co żyć! Ani grosza nie zostawili!
No dobra zostawili mi 134 tys. zł, ale co to jest 134 tys.?! Za to się nie da wyżyć! Wydałam to już pierwszego dnia.
Dzisiaj moje serduszko zabiło w rytmie cza-cza!
Więc tańczyłam sobie w głębi sracza!
Tak jestem taka krejzi srejzi!
Ale do rzeczy! Dzisiaj na języku angielskim pani mnie okrzyczała! Chciało mi się płakać! To okropne! Jak można wrzeszczeć na taką drobną i słodką kruszynkę?! NO JAK?!
Wiesz co mówiła? Mówiła, że mam kupić sobie kredeczki! Jak to?! Przecież jestem taka biedna, że aż szok! Skąd mam wziąć hajsiwo na kredeczki?!
Potem jeszcze chciała napisać do moich rodziców żeby mi kupili! Nie doczekanie! Moi rodzice są na Teneryfie i nie będą mi specjalnie zmawiać kredek przez eBaya! O NIE!
Pewnie nie wiedzie, ale moi rodzice to bardzo zamężni ludzie. Mają hajsiwo na wakacje i w ogóle, ale zapomnieli o mnie jak lecieli na Teneryfe i nie mam za co żyć! Ani grosza nie zostawili!
No dobra zostawili mi 134 tys. zł, ale co to jest 134 tys.?! Za to się nie da wyżyć! Wydałam to już pierwszego dnia.
To już wszystko dziubku! Ka ce!
xxx
Helenna kup sobie w końcu te kredki xd
Dziękuję to tyle!
niedziela, 18 grudnia 2016
PAMIĘTNICZKI DOMINICZKI
Drogi pamiętniczku!
Jako kochana. lubiana, szanowana i inne nana nana myślałam że jestem nietykalna jak Gołąb! Musisz wiedzieć że tata Gołębia to pies! ALE CO Z TEGO?! MÓJ DADI JEST KOTEM, A JA JAKOŚ JESTEM TYKALNA! RZAL!
Ale o co chodzi pewnie zapytasz. A chodzi o to, że ostatnio na konfie na skajpie Julka i Karolinka zwyzywały mnie! RZAL!
Co pisały zapytasz. A pisały, że nie przejdę do następnej klasy, że trafie do ośrodka dla ułomów! To nie prawda jestem pilną uczennicą!
Co z tego, że mam najlepsze oceny z całej klasy idąc od tyłu?! Co z tego, że mam już dwie nagany w tym jedną od Obriego?! CO Z TEGO?! Uczę się pilnie z mej pierwszej żulowskiej czytanki!
Wiesz co one jeszcze zrobiły?! One napisały że jestem kretynką, bo cisnę beke z tego że mój dadi jest alkocholikiem! Ale przecież to jest śmieszne! I jeszcze mnie poprawiły że się nie pisze "alkocholik" tylko "alkoholik". Serio?! Przecież to jasne, że się pisze alkocholik! Borze!
Chcę mi się płakać gdy czytam te hejty! Chce mi się płakać gdy ludzie (Julka i Gniewomir) mówią, że nie jestem fajna! To nie do zniesienia!
Jako kochana. lubiana, szanowana i inne nana nana myślałam że jestem nietykalna jak Gołąb! Musisz wiedzieć że tata Gołębia to pies! ALE CO Z TEGO?! MÓJ DADI JEST KOTEM, A JA JAKOŚ JESTEM TYKALNA! RZAL!
Ale o co chodzi pewnie zapytasz. A chodzi o to, że ostatnio na konfie na skajpie Julka i Karolinka zwyzywały mnie! RZAL!
Co pisały zapytasz. A pisały, że nie przejdę do następnej klasy, że trafie do ośrodka dla ułomów! To nie prawda jestem pilną uczennicą!
Co z tego, że mam najlepsze oceny z całej klasy idąc od tyłu?! Co z tego, że mam już dwie nagany w tym jedną od Obriego?! CO Z TEGO?! Uczę się pilnie z mej pierwszej żulowskiej czytanki!
Wiesz co one jeszcze zrobiły?! One napisały że jestem kretynką, bo cisnę beke z tego że mój dadi jest alkocholikiem! Ale przecież to jest śmieszne! I jeszcze mnie poprawiły że się nie pisze "alkocholik" tylko "alkoholik". Serio?! Przecież to jasne, że się pisze alkocholik! Borze!
Chcę mi się płakać gdy czytam te hejty! Chce mi się płakać gdy ludzie (Julka i Gniewomir) mówią, że nie jestem fajna! To nie do zniesienia!
xxx
Dodaje post, bo idk co mam ze sobą zrobić i po prostu usiadłam do kompa i napisałam post. Jutro sprawdzian z majcy i może znowu będzie coś śmiesznego z Helką w roli głównej.
Mam tylko jeszcze ukryty przekaz do Heleny. Helena jeśli to czytasz to wiesz co chcę Ci przekazać. To serio nie jest śmieszne. :/
I tym cóż nie ukrywajmy smutnym akcentem kończymy. Dzięki x
A no i zapomniałabym! Sorry jeśli gdzieś w postach z perspektywy Helenki aka Dominiczka jest najpierw napisane w rodzaju żeńskim a potem w męskim (np. "poszłam" a potem "ucieszyłem się"), ale serio trudno mi się pisze o chłopaku jako o dziewczynie. :/
Dzięki raz jeszcze x
środa, 7 grudnia 2016
DOMY OMY
Witam! Dzisiaj chciałam porozmawiać o DOMACH OMACH!
Mam Wam do przedstawienia Dworek Milusin, w którym mieszkał sam Juzew Piłsudzki. Pewnie mi nie uwierzycie, ale ten dworek nie był taki milusi. Tylko udawał! Patrzcie na ten perfidny uśmieszek:

Mam nadzieję że nie nabrałyście się rekinki na jego dobroć. ON NIE BYŁ MIŁY! Mieszkała w nim gosposia Helenka która zaciągała ofiary do kantorka wuefisty (też nie wiem co tam robił wuefista) i je zabijała! To straszne ale to prawda! Uważajcie na ten dworek jak będziecie w Sulejówku zbierać grzyby i kasztany.
A teraz na koniec! Zdjęcie Juzewa Piłsudzskiego na kasztance!
Jedzie jedzie na kasztance siwy strzelca strój! Hej hej komendancie, miły wodzu mój
xxxxdddddddd
to koniec tego postu
pamiętajcie nie dajcie sie nabrać
elo
tez cie pozdrawiam głupi downie
#karolina się wcieła XDD
Mam Wam do przedstawienia Dworek Milusin, w którym mieszkał sam Juzew Piłsudzki. Pewnie mi nie uwierzycie, ale ten dworek nie był taki milusi. Tylko udawał! Patrzcie na ten perfidny uśmieszek:
Mam nadzieję że nie nabrałyście się rekinki na jego dobroć. ON NIE BYŁ MIŁY! Mieszkała w nim gosposia Helenka która zaciągała ofiary do kantorka wuefisty (też nie wiem co tam robił wuefista) i je zabijała! To straszne ale to prawda! Uważajcie na ten dworek jak będziecie w Sulejówku zbierać grzyby i kasztany.
A teraz na koniec! Zdjęcie Juzewa Piłsudzskiego na kasztance!
Jedzie jedzie na kasztance siwy strzelca strój! Hej hej komendancie, miły wodzu mój
xxxxdddddddd
to koniec tego postu
pamiętajcie nie dajcie sie nabrać
elo
tez cie pozdrawiam głupi downie
#karolina się wcieła XDD
wtorek, 6 grudnia 2016
INFOOOO
Uwaga, uwaga! Dla stałych czytelników mam ważną informacje. Otóż zmieniamy link do bloga, bo wpadł w niepowołane ręce (czyt. ręce helenny). A zapomniałam... Nie mamy stałych czytelników... :(((((((
Drugie info to to że przygotowuje nową serię. DOMY OMY!
Wyczekujcie jej w łikend misie
Elo
#rakoweinfo
a zapomniałam dodać że link to od teraz hpghistory.blogspot.com
elo dziubaski
Drugie info to to że przygotowuje nową serię. DOMY OMY!
Wyczekujcie jej w łikend misie
Elo
#rakoweinfo
a zapomniałam dodać że link to od teraz hpghistory.blogspot.com
elo dziubaski
#KRCIBD
No witam witam!
W naszej pięknej karierze tego bloga jakże w rełalu mamy milion skrótów, przezwisk i innych takich.
I właśnie wczoraj siedząc na lekcji wymyśliłam ten skrót razem z Julką. A było to tak ↓👇👇
*NOTKATIME*
Siedząc od godziny 12:50 do 13:35 (tyle trwa 6 lekcja elo)
Hela tańczyła na środku klasy - pozdrawia Julka która edytowała post Karoliny :))))) cześć julcia pozdrawiam cię ♥
Wracając
Siedziemy na lekcji a mi tak z dupy przez 2 rp wpadło do głowy #KRCIBD
TZN.
K- Kusociński
R- Remont-
C- Cep
I- I INNE
D - DELFINY
B- BUTLONOSE
W naszej pięknej karierze tego bloga jakże w rełalu mamy milion skrótów, przezwisk i innych takich.
I właśnie wczoraj siedząc na lekcji wymyśliłam ten skrót razem z Julką. A było to tak ↓👇👇
*NOTKATIME*
Siedząc od godziny 12:50 do 13:35 (tyle trwa 6 lekcja elo)
Hela tańczyła na środku klasy - pozdrawia Julka która edytowała post Karoliny :))))) cześć julcia pozdrawiam cię ♥
Wracając
Siedziemy na lekcji a mi tak z dupy przez 2 rp wpadło do głowy #KRCIBD
TZN.
K- Kusociński
R- Remont-
C- Cep
I- I INNE
D - DELFINY
B- BUTLONOSE
piątek, 2 grudnia 2016
Wspomnienia Helenki z dnia zabawy...
Kochana, lubiana, szanowana, i inne nana nana pamiętniczko!
Wczoraj u mnie w szkole była zabawa andrzejkowa! Ale po kolei!
Mieliśmy 4 lekcje i potem wyszliśmy ze szkoły razem z Grubaskiem moim, Piotrusiem, Precelkiem, Kózką i Julką. Julka pokazywała chłopakom filmy na telefonie. Też chciałam zobaczyć co tam oglądają, ale kiedy podeszłam bliżej zostałam odepchnięta na bok i wpadłam na podjazd dla nauczycieli. Jedna pani mnie nie zauważyła i przejechała po mnie. Zasmuciłam się. Moi kochani już nigdy by mnie nie zobaczyli gdybym umarła... Widziałam światło, ale nie szłam w jego stronę postanowiłam przeżyć dla moich koteczków. Wstałam i jak gdyby nigdy nic wróciłam do kolegów i Julki.
- Rąbło cię? - usłyszałam z ust Piotrusia.
- Ale o co chodzi? - zapytałam zdezorientowana.
- Mogłaś umrzeć! - wrzasnęła Julka.
- Wiem! Dlatego zawalczyłam dla was! - powiedziałam z entuzjazmem.
- Głupia jesteś czy jaka?! Mogłaś tam zostać! - powiedział Precluś i odwrócił się na pięcie.
- Chodźcie idziemy stąd - rzekła Julka.
Odeszli, zostawili mnie! Ale nie dałam się! Poszłam za nimi!
*10 minut później kiedy w końcu się do nich doczołgałam*
- To znowu ty?! - krzyknęła Julka.
- Tak... To ja! Zawsze wasza Helenka! - rzekłam.
Chciałam ich przytulić, ale Precel mnie pchnął i wpadłem przez okno do sexshopu!
"O nie!" - pomyślałam i uciekłam z tamtego miejsca.
Moi kochani byli już dwa metry ode mnie!
- Czekajcie milusińscy! - krzyknęłam za nimi.
Precel obrócił się i popatrzył na mnie zabójczym wzrokiem. Zaczerwieniłam się.
- ...no i wtedy Karolina wybiegła z łazienki bez spodni zasłaniając się nimi - usłyszałam z ust Julki.
- Julka! Coś ty mi zrobiła! - wrzasnął Piotruś. - Wyobraziłem sobie Karolinę nagą. Boże, Piotrek wymaż to!
- O nie! Ja też! - krzyknął mój Koziołek.
- D o ś ć! - powiedziała Julka ze śmiechem.
Żeby oni wiedzieli co ja wtedy sobie wyobraziłam...
- Ja już idę! Elo - rzekła Julka kiedy doszliśmy do pasów.
- Elo! - odpowiedział Piotrek.
Też chciałem się z nią pożegnać, ale Kózka pchnęła mnie na pasy i wpadłam przypadkiem pod Opla. Wstałam szybciutko i nie zważając na to, że właśnie spowodowałam karambol na drodze dołączyłam do chłopaków. Odwróciłam się jeszcze by spojrzeć za Julką i Preclem. Zobaczyłam ich oddalających się...
*jakiś czas później*
- Helena jesteś głupsza niż myślałam! - po raz kolejny wyzwała mnie Karolina.
Ukłuło mnie w nerce z bólu. Ona jest dla mnie taka nie miła, a ja ją kocham. Może nie wiecie, ale kocham wszystkie dzieci na całym świecie. Poczułam pchnięcie w okolicach pupci. Spojrzałam i zobaczyła, że Piotruś daje mi butelkę między pośladki. Zaczęłam wydawać takie dźwięki jak moi rodzice w nocy kiedy myślą, że śpię.
- Proszę! Uduszę się ze śmiechu! - krzyknęła Karolina.
No tak dlaczego ja Wam opowiadam o Karolince skoro nawet nie wspomniałem, że razem z Patrycją (której akurat jako jedynej nie kocham) dołączyły do nas.
- Okey, okey! - powiedział Piotrek.
Szliśmy tak jeszcze jakiś czas, ja, Piotruś, Karolinka, Kózeczka i tamta Patrycja. Nagle Piotruś przyprowadził swojego pieseczka. Stiuart wywołał w moim sercu pozytywne wibracje, ale nie uwierzycie co się stało potem! Stiurat mnie pogryzł! Leżałam na ziemi, a oni, moje kochane słoneczka (Patrycja nie) zostawili mnie i uciekli. Udało mi się w końcu dotrzeć do domeczku. Nie było oczywiście łatwo.
*podczas przygotowań*
Cały czas do zabawy poświęciłam na robienie się na bóstwo. 18,13 kg podkładu, 40,51 kg bronzera, 100030233,23 kg korektora i to chyba tyle, bo nie chciałam wyjść na tapeciare więc nałożyłam tylko minimalną ilość kosmetyków. Następne wylałam na siebie wiadro perfum "Drwal" i założyłam mój ołtfit. Kiedy byłam gotowa tatuś zawiózł mnie do szkoły swoją limuzyną.
*podczas pokazu mody*
Naszą wybitnie świetną zabawę rozpoczynał elegancki i dopracowany w każdym stopniu pokaz mody. Chodziło tu o idę noszenia odblasków, ale musimy pamiętać, że gdy nadejdzie Ciężarówa to nawet odblaski nie pomogą. Siedziałam odrobinę znudzona, ale kiedy na scenę weszli koledzy z mojej klasy serce mi stanęło. To było takie wyjątkowe. Kocham ich (Patrycji nie)!
*po pokazie*
Po pokazie mieliśmy poczęstunek. Odbyła się wtedy zabawa wymyślona przez grupę Julki. To były wyścigi z jajami na łyżkach. Ucieszyłam się i błagałam mojego lidera czyli Grubaska aby wybrał mnie do wyścigu, ale tego nie zrobił. Chciałam się zabić! Ochłonęłam jednak szybko. Musiałam oglądać moje słoneczka podczas wyścigu. Wygrał Michałek! Kocham! Na podium stał też mój Oski i Oliwka! Rawr!
*na sali*
Jak wiecie jestem bardzo uzdolniona tanecznie! Porwałam na parkiet 4832394979 tys. osób! Taka ze mnie foczka! Ale musicie wiedzieć jak ślicznie tańczyłam kaczuchy! Kręciłam pupciom przed moimi słonkami (przed Patrycją nie). Potem tańczyliśmy do piosenki mojego idola Zenka Martyniuka "Przez Twe Oczy Zielone"! Kocham! Wywijałam na parkiecie jak nie wykrzesany kamyk! Moje kocie ruchy! Następne było "Gangam Style". Razem z Kózką (rawr), Karolinką i Julką wywijaliśmy breaka! To było coś! Zmęczyłam się więc ostatni taniec przeleżałam na ziemi! Ludzie deptali mi po mojej pięknej twarzyczce więc się rozpłakałam. Nikt nie zareagował, bo Karolinka i Julka były zajęte oglądaniem nagich zdjęć Kózki w jego telefonie, a on sam chciał im ten telefon zabrać. Też chciałam zobaczyć, ale kiedy się przybliżyłam Julka kopnęła mnie w twarz.
*po zabawie*
Wróciłam do domu na nogach. Niestety mój Aj Fon 0s się rozładował i nie mogłam zadzwonić po tatusia. Kiedy doszłam na zakręt żuli rzuciłam się do rowu i zasnęłam. To był cudowny dzionek!
Wczoraj u mnie w szkole była zabawa andrzejkowa! Ale po kolei!
Mieliśmy 4 lekcje i potem wyszliśmy ze szkoły razem z Grubaskiem moim, Piotrusiem, Precelkiem, Kózką i Julką. Julka pokazywała chłopakom filmy na telefonie. Też chciałam zobaczyć co tam oglądają, ale kiedy podeszłam bliżej zostałam odepchnięta na bok i wpadłam na podjazd dla nauczycieli. Jedna pani mnie nie zauważyła i przejechała po mnie. Zasmuciłam się. Moi kochani już nigdy by mnie nie zobaczyli gdybym umarła... Widziałam światło, ale nie szłam w jego stronę postanowiłam przeżyć dla moich koteczków. Wstałam i jak gdyby nigdy nic wróciłam do kolegów i Julki.
- Rąbło cię? - usłyszałam z ust Piotrusia.
- Ale o co chodzi? - zapytałam zdezorientowana.
- Mogłaś umrzeć! - wrzasnęła Julka.
- Wiem! Dlatego zawalczyłam dla was! - powiedziałam z entuzjazmem.
- Głupia jesteś czy jaka?! Mogłaś tam zostać! - powiedział Precluś i odwrócił się na pięcie.
- Chodźcie idziemy stąd - rzekła Julka.
Odeszli, zostawili mnie! Ale nie dałam się! Poszłam za nimi!
*10 minut później kiedy w końcu się do nich doczołgałam*
- To znowu ty?! - krzyknęła Julka.
- Tak... To ja! Zawsze wasza Helenka! - rzekłam.
Chciałam ich przytulić, ale Precel mnie pchnął i wpadłem przez okno do sexshopu!
"O nie!" - pomyślałam i uciekłam z tamtego miejsca.
Moi kochani byli już dwa metry ode mnie!
- Czekajcie milusińscy! - krzyknęłam za nimi.
Precel obrócił się i popatrzył na mnie zabójczym wzrokiem. Zaczerwieniłam się.
- ...no i wtedy Karolina wybiegła z łazienki bez spodni zasłaniając się nimi - usłyszałam z ust Julki.
- Julka! Coś ty mi zrobiła! - wrzasnął Piotruś. - Wyobraziłem sobie Karolinę nagą. Boże, Piotrek wymaż to!
- O nie! Ja też! - krzyknął mój Koziołek.
- D o ś ć! - powiedziała Julka ze śmiechem.
Żeby oni wiedzieli co ja wtedy sobie wyobraziłam...
- Ja już idę! Elo - rzekła Julka kiedy doszliśmy do pasów.
- Elo! - odpowiedział Piotrek.
Też chciałem się z nią pożegnać, ale Kózka pchnęła mnie na pasy i wpadłam przypadkiem pod Opla. Wstałam szybciutko i nie zważając na to, że właśnie spowodowałam karambol na drodze dołączyłam do chłopaków. Odwróciłam się jeszcze by spojrzeć za Julką i Preclem. Zobaczyłam ich oddalających się...
*jakiś czas później*
- Helena jesteś głupsza niż myślałam! - po raz kolejny wyzwała mnie Karolina.
Ukłuło mnie w nerce z bólu. Ona jest dla mnie taka nie miła, a ja ją kocham. Może nie wiecie, ale kocham wszystkie dzieci na całym świecie. Poczułam pchnięcie w okolicach pupci. Spojrzałam i zobaczyła, że Piotruś daje mi butelkę między pośladki. Zaczęłam wydawać takie dźwięki jak moi rodzice w nocy kiedy myślą, że śpię.
- Proszę! Uduszę się ze śmiechu! - krzyknęła Karolina.
No tak dlaczego ja Wam opowiadam o Karolince skoro nawet nie wspomniałem, że razem z Patrycją (której akurat jako jedynej nie kocham) dołączyły do nas.
- Okey, okey! - powiedział Piotrek.
Szliśmy tak jeszcze jakiś czas, ja, Piotruś, Karolinka, Kózeczka i tamta Patrycja. Nagle Piotruś przyprowadził swojego pieseczka. Stiuart wywołał w moim sercu pozytywne wibracje, ale nie uwierzycie co się stało potem! Stiurat mnie pogryzł! Leżałam na ziemi, a oni, moje kochane słoneczka (Patrycja nie) zostawili mnie i uciekli. Udało mi się w końcu dotrzeć do domeczku. Nie było oczywiście łatwo.
*podczas przygotowań*
Cały czas do zabawy poświęciłam na robienie się na bóstwo. 18,13 kg podkładu, 40,51 kg bronzera, 100030233,23 kg korektora i to chyba tyle, bo nie chciałam wyjść na tapeciare więc nałożyłam tylko minimalną ilość kosmetyków. Następne wylałam na siebie wiadro perfum "Drwal" i założyłam mój ołtfit. Kiedy byłam gotowa tatuś zawiózł mnie do szkoły swoją limuzyną.
*podczas pokazu mody*
Naszą wybitnie świetną zabawę rozpoczynał elegancki i dopracowany w każdym stopniu pokaz mody. Chodziło tu o idę noszenia odblasków, ale musimy pamiętać, że gdy nadejdzie Ciężarówa to nawet odblaski nie pomogą. Siedziałam odrobinę znudzona, ale kiedy na scenę weszli koledzy z mojej klasy serce mi stanęło. To było takie wyjątkowe. Kocham ich (Patrycji nie)!
*po pokazie*
Po pokazie mieliśmy poczęstunek. Odbyła się wtedy zabawa wymyślona przez grupę Julki. To były wyścigi z jajami na łyżkach. Ucieszyłam się i błagałam mojego lidera czyli Grubaska aby wybrał mnie do wyścigu, ale tego nie zrobił. Chciałam się zabić! Ochłonęłam jednak szybko. Musiałam oglądać moje słoneczka podczas wyścigu. Wygrał Michałek! Kocham! Na podium stał też mój Oski i Oliwka! Rawr!
*na sali*
Jak wiecie jestem bardzo uzdolniona tanecznie! Porwałam na parkiet 4832394979 tys. osób! Taka ze mnie foczka! Ale musicie wiedzieć jak ślicznie tańczyłam kaczuchy! Kręciłam pupciom przed moimi słonkami (przed Patrycją nie). Potem tańczyliśmy do piosenki mojego idola Zenka Martyniuka "Przez Twe Oczy Zielone"! Kocham! Wywijałam na parkiecie jak nie wykrzesany kamyk! Moje kocie ruchy! Następne było "Gangam Style". Razem z Kózką (rawr), Karolinką i Julką wywijaliśmy breaka! To było coś! Zmęczyłam się więc ostatni taniec przeleżałam na ziemi! Ludzie deptali mi po mojej pięknej twarzyczce więc się rozpłakałam. Nikt nie zareagował, bo Karolinka i Julka były zajęte oglądaniem nagich zdjęć Kózki w jego telefonie, a on sam chciał im ten telefon zabrać. Też chciałam zobaczyć, ale kiedy się przybliżyłam Julka kopnęła mnie w twarz.
*po zabawie*
Wróciłam do domu na nogach. Niestety mój Aj Fon 0s się rozładował i nie mogłam zadzwonić po tatusia. Kiedy doszłam na zakręt żuli rzuciłam się do rowu i zasnęłam. To był cudowny dzionek!
______________________
Aha.
Macie tutaj najdłuższy post na #HPG w mojej karierze.
Pisałam go przez ponad tydzień.
Wszystko na faktach, ale prawie całkowicie zmyślone sytuacje.
Bez spin.
Elo.
ZWIERZENTA ENTA
Hej moje delfinki ! XDDD
Dzisiaj ogólnie o nich porozmawiamy. Zajmiemy się dyskryminowanym delfinem butlonosych.
Jak wiemy mają one kolor czarny jak asfalt i krążą ulicami płynąc po nich wtapiając się w drogę dlatego ich nie widzimy. Ale nie dyskryminujcie ich ze są czarne!!!
NUIE RUBIE TEKO !!111!1!11! koham butlonose i nie pozfole ih obrazaci .!111!
Kto nie koha takih miłyh definkuf ??!
Dzisiaj ogólnie o nich porozmawiamy. Zajmiemy się dyskryminowanym delfinem butlonosych.
Jak wiemy mają one kolor czarny jak asfalt i krążą ulicami płynąc po nich wtapiając się w drogę dlatego ich nie widzimy. Ale nie dyskryminujcie ich ze są czarne!!!
NUIE RUBIE TEKO !!111!1!11! koham butlonose i nie pozfole ih obrazaci .!111!
Kto nie koha takih miłyh definkuf ??!
KOHAJCIE BUTLONOSKI <3
#KRCIBD <333
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





