Obudził się raz pies Herbert i poszedł do kuchni. Na stole leżały placki. Nagle ktoś zadzwonił do drzwi. Był to jego przyjaciel Rekinek. Rekinek wszedł do środka.
- Możesz nie zjadać moich placków. No wiesz ja bardzo lubię placki. - poprosił Herbert.
- Dobrze. Ja bardzo lubię małe pieski. - powiedział Rekinek i zeżarł Herberta.
KONIEC
- Możesz nie zjadać moich placków. No wiesz ja bardzo lubię placki. - poprosił Herbert.
- Dobrze. Ja bardzo lubię małe pieski. - powiedział Rekinek i zeżarł Herberta.
KONIEC
