-Nie wiem ... ? -odpowiedziały dzieci
-No to może chodźmy do zaznaczonego na mapie miejsca? -zaproponowała Helka.
*1 GODZINĘ PÓŹNIEJ*
-Jesteśmy już przy jeziorze ogórkowym ! Ogórek brzmi znajomo ! -powiedziała Karolina
-Biegnijmy dalej -rzekł Gniewomirek
Dzieci pobiegły. Były już koło sklepu zwanego "Jędruś". Nagle zauważyły komin z bocianem, a na kominie odstającą cegłę. Julka, oczywiście bardzo ciekawa zrzuciła cegiełkę na podłogę. W środku widniała przyczepiona kartka:
-Jak Czarnobyl ? Mówię Wam, że to jakaś podpucha. -dodała Kurka
I TO KONIEC (JAK NA RAZIE XD) . DZISIAJ BĘDZIE MARATON POSTÓW :D WIĘC MOŻE JESZCZE DZIŚ POJAWI SIĘ POST Z TEJ SERII. NA PEWNO BĘDĄ "ZWIERZENTA ENTA" I "TRENDY ENDY".
MAM NADZIEJĘ, ŻE SIĘ CIESZYCIE ;3
#ja xd *ROKSANA* xd
I TO KONIEC (JAK NA RAZIE XD) . DZISIAJ BĘDZIE MARATON POSTÓW :D WIĘC MOŻE JESZCZE DZIŚ POJAWI SIĘ POST Z TEJ SERII. NA PEWNO BĘDĄ "ZWIERZENTA ENTA" I "TRENDY ENDY".
MAM NADZIEJĘ, ŻE SIĘ CIESZYCIE ;3
#ja xd *ROKSANA* xd



