GRY
trwa inicjalizacja, prosze czekac...Dan

piątek, 9 września 2016

TO KONIEC

TO KONIEC maratonu!
Gitara siema!
Dzięki!
To był wielki wrót!
Pozdrawiam Kamel!
#kamelpozdrawia #wielkiwrót #tokoniec 

Pamiętniczki Dominiczki

Dr. Pam.

O maj gat! Moje życie się odmieniło! Moje piękne i modne spodnie do mnie wróciły! Są trochę zmięte ale nadal są boskie! i tak ładnie pachną chłopakiem który próbował je ukraść! To jakiś biczys z drugiej klasy. Okazało się że to znowu ten sam chłopak co ostatnio zabrał moje spodnie. :) Widocznie robił drugie podejście. Pan od wułefu przyniósł mi spodnie do klasy. Jestem tak szczęśliwy że je mam! AJ LOW MAJ SPODNIE!
Po lekcjach znalazłem kolejną kartkę od Oskara! Było na niej napisane: "MIŁEGO DNIA DOMINIŚ!". Od razu powiedziałem o tym Gniewomirkowi i Dawidowi z równoległej klasy! TEN DZIEŃ BYŁ PIĘKNY!

Pamiętniczki Dominiczki

Dr. Pam.
Dzisiaj w szkole zostałem gwiazdą! Przebiegłem 3000 m na wułefie! WOW WOW WOW! BRAVO JA! (LOKOWANIE PRODUKTU (NO CHYBA NIE)) Byłem taki szczęśliwy. Lecz kiedy wszedłem do szatni... Nie było tam moich spodni! Przestraszyłem się tak bardzo! Chociaż by taki moment, że byłem zadowolony że będę chodzić po szkole (przed Oskarem) w samych majtkach. Ale wróćmy do moich modnych spodni. Kosztowały mnie tyle kasy i ktoś mi je zabrał! W sumie się nie dziwię bo są bardzo ładne :) ale bez przesady! Czułem się samotny! Było mi bardzo źle! Po wułefie była matematyka. Pani powiedziała żebym poszedł z Michałem do klasy dzieci które miały z nami wułef. Szkoda że nie poprosiła o to Oskara ale trudno. Michał to też coś. Poszliśmy ale moich spodni nie było... Jestem taki smutny!
Jest jednak jedno pocieszenie! Ktoś regularnie wrzuca mi listy miłosne do szafki! Jestem pewien że to Oskar! I dzisiaj taki dostałem!

FENKU JUŁ OSKAR! KA CE!

KOCHAM CIE PAMIENTNICZKU!


_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

#wielkiwrót #pamiętniczki #kamelpozdrawia

#byćjakjezus

"Chodzę po morzu, ale tylko do boi, bo dalej ratownik nie pozwala"

#byćjakjezus #mojżeszwkalesonach #wielkiwrótpart2 #kamelpozdrawia

LEGENDA + WIELKI WRÓT

To znowu ja xd 
Czyli Karolina xd
Przedstawię Wam legendę...
O czym ona będzie?
Hmm...
Szczerze mówiąc to nie wiem xd
Ale nic nie szkodzi :))
Będę wymyślać na bieżąco :*
  A tak na serio to będzie poważna legenda, która krąży po mojej głowie...


ZACZYNAM! 

69 liździernika 19573cośtamroku1 w kosmos miała wylecieć rakieta. Z jakiś przyczyn (pewnie wymyślił to Oscar Grodebil) miała wystartować z dna oceanu. W środku miał lecieć kapitan Helga Zelmer albo Amica no już w ewentualności Helga Beco (niestety nie pamiętam dobrze nazwiska). Niestety kapitanka narąbała się jak działo i nie dotarła na dno tegoż potoku czy tam oceanu (nie ważne). Nikt o tym nie wiedział więc rakieta wystartowała zgodnie z planami. Kiedy już wylatywała z ocenu płetewką zaczepił o nią rekin imieniem Hubertus. Rakieta wyleciała w kosmos... |ZDJĘCIE ZBOKU|
Na jakiś 34873589483584562895638639053674 km wysokości biedny Hubertus odczepił ogon. Zaczął lecieć w przestworzach. Kołował, robił szpagaty, salta i różne libacje czy tam wygibacje (nie ważne). 
Jak głosi ta legenda po dziś dzień niejaki Rekin Cenojad, przepraszam Hubertus lata w przestworzach. Podobno ma kiedyś spaść na ziemię. Kiedy? Nie wiem. Czas pokaże...

WIDZICIE?! NAUCZYCIELE KŁAMIĄ MÓWIĄC ŻE TO JAKAŚ TAM ŁAJKA BYŁA PIERWSZA W KOSMOSIE. O NIE, NIE! PIERWSZY BYŁ HUBERTUS! ZAPAMIĘTAJCIE TO SOBIE! 

Teraz pewnie powiedzie: "A CO Z NIESPODZIANKĄ?!", "CO Z WIELKIM WRÓTEM?!".
Okey przedstawiam Wam wielki wrót:
○ wielkim wrótem jest to że wróciłam napisać wam drugi post!
Tak ja Kołodziej przyszłam i jeszcze raz napisałam jakieś pedalizmy! #pozdrawiam 

.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.

ŻARTOWAŁAM! TO JA W CZYSTEJ POSTACI! JA JENUSZEK WRACAM NA BLOGA! OŁ JEE! OF KORS TO JA! MAM NADZIEJĘ ŻE SIĘ CIESZYCIE! BO JA NIE! XD

+info od dzisiaj jestem kamel żeby nie było xd

Z okazji mojego wielkiego wrótu mam dla was maraton! 

#kamelpozdrawia #donastępnegopostu #czekajcienanastępnypostgupce

|DODATKOWE POMOCE: ZDJĘCIA|

Miała lecieć ale nie dojechała
Wymyślił start z dna oceanu

JAK DOBRZE ZACZĄĆ ROK SZKOLNY

Ok sorry, że mnie długo na tym blogu nie było. W zamian mam dla was niespodziewanke ale to na końcu, raki :'D

JAK DOBRZE ZACZĄĆ ROK SZKOLNY :

1. (Cyt) "Przyjdź do szkoły" 

Najważniejszym pkt'em jest to żebyś w ogóle dotarł/a do szkoły. To chyba będzie bez sensu .
A raczej z sensem.
Nie będziesz musiała oglądać zapyziałej mordy jednej osoby :) 😊👋💢
Idź z pozytywnym nastawieniem (żartuje no nie idź wgl 😊 xD)

2. (Cyt) "Najlepiej na nogach)

No chyba nie na głowie c'nie xD Co z tego, że dzisiejszego dnia przyjechała po ciebie zajebista limuzyna z pizzą i pepsi lub coca colą *gównoburza xdd* i chuj wie czym?
I TAK MASZ IŚĆ NA NOGACH TY SKU... XD

3. Nie zapomnij o kościele

Jeśli jesteś pobożny jak pewnie osoby, to oczywiście nie możesz, ale to NIE MOŻESZ
zapomnieć o kościele :'3

4. Jeśli wbijesz już do szkoły nie zapomnij o efektownym wejściu, typu 


Z BUTA Z BUTA Z BUTA WJEŻDŻAM <3💖

5. Nie zapomnij o czytaniu bloga w tym całym chaosie xD
 
6. BĄDŹ JAK KAMEL I ZENEK CZYLI NAJLEPSI UCZNIE EVER XDD CRI


A teraz niespodziewanka czyli tgzw. Wielki wrót (celowo tak napisałam xdd) POJAWI SIĘ DZIŚ


AHA SORRY ZAPOMNIAŁAM O JEDNEJ RZECZY Z PORADNIKA


7. Ucz się z dnia na dzien

ŻARTOWAŁAM XD


#roksana xDD