Kolejny raz...
- Wszystko zrozumiałam - mówi Jozue do Zenka po tym jak Helenka przeczytała zadanie.
- Dobrze zapraszam do tablicy - rzecze nauczycielka do naszej bohaterki.
Helenka ociężale wstaje i podchodzi do tablicy. Powoli sięga po pisak i otwiera go jak najwolniej.
"Kocham panią" - rozmyśla Helenka.
Dwie minuty ciszy to zbyt dużo dla rozzłoszczonej nauczycielki.
- Nic nie robisz! Nie chcesz odrabiać zadań, nie chcesz myśleć! Rozkładasz się na ławce jak lord na włościach i leżysz!
- Takie jest życie youtubera... - szepcze Zenek do Jozuego.
************************
Toja! Jozue! Sry że taki krótki post. Nie powinniście mieć pretensji. :)) Nie no dobra! Sry że krótki ale brak weny. :)
Pozdro ! XD