GRY
trwa inicjalizacja, prosze czekac...Dan

środa, 28 września 2016

WYOBCOWANA #1

Witam to znowu ja! A kto inny? Takich informacji niestety nie posiadam! Razem z Zenkiem zaczęłyśmy zgapiać od Boxdela. O taaak. Wielki maraton, stopujemy w połowie, wracamy za 10 lat z nowym wielkim maratonem. XDD
Dzisiaj mam dla Was new serię! 

****************************************

Normalna sytuacja... Zwykła lekcja matematyki...

Nasza bohaterka Helenka siedzi sobie spokojnie na dupie i nie wadzi nikomu. No dobra wadzi każdemu. Jej fryzura... Cóż widać że naszej bohaterki nie stać na grzebień. Kamel stoi przy tablicy i czeka na zbawienie. W końcu dostaje oświecenia i podaje prawdziwe informacje. Wraca powolnym krokiem do ławki. Mówi coś do Zenka który wygląda nie ciekawie po oddaniu niezapowiedzianej karkówki, którą właśnie pisała ta klasa.Wzrok nauczycielki wędruje po klasie. Widać że ta kobieta poluje na ofiarę. Wreszcie oddaje strzał. Pada na biedną Helenkę. Biedaczka wstaje i podchodzi jak najwolniej do tablicy. Dostaje do rączek kredę. Zapisuje przykład.
- No to ile to będzie? - pyta nauczycielka.
- Cztery - pada odpowiedź Helenki.
Nauczycielka kręci głową i pyta jeszcze raz.
- Pięć - odpowiada Helenka.
- No to ile to będzie 16 razy 5?
Helenka zapisuje 70 na tablicy.
- Powiedz jak policzyć to w pamięci! - krzyczy nauczycielka
Żadna odpowiedź nie pada z ust małej Helenki, ale z to w górę wystrzela ręka kujonki.
- Proszę mi to powiedzieć!
Helenka zmazuje 70 i poprawia na 80.
- Proszę mi to powiedzieć!
Helenka spuszcza głowę.
- Dobrze kolega się odizolował i nie chce nic mówić. Wiktoria ile to jest?
- Osiemdziesiąt.
- Dobrze. A ty daleko tak nie zajedziesz. Nie uśmiechaj się tak bo uśmiechem nic nie załatwisz. Wyobcowałeś się i nic nie chcesz mówić...

******************************************
To tyle! HISTORY Z LIFA WZIĘTA!