-Ale nie słodzisz, że... że ten pomost musi prowadzić do wody, tak w ogóle to która godzina ?!
-Jest 27.
-Japitole -wszyscy wykrzyknęli -Trzeba już iść.
-Jest 27.
-Japitole -wszyscy wykrzyknęli -Trzeba już iść.
-Kto weźmie plecak, tak żeby rodzice się nie skapli ? -zapytała Julka
-Eh, Hela ! -Powiedziała Sirenka
Dzieci podały plecak Heli i postanowili się już rozejść. Każdy wdrapał się na górę i wskoczył do magicznej przepaści xD.
Helcia szybko pojechała do domu. Dzieci miały się spotkać o 12. Helka z wrażenia nie mogła zasnąć, ale w końcu to zrobiła. I obudziła się za 10 min 12 .
-Ale ze mnie ciota, -powiedziała, a potem zaczęła wąchać kredę żeby do końca się obudzić.
Była już pod chatką.
#krótki trochę bo czas troche bieda no wiecie :3
#zeneekkk
Helcia szybko pojechała do domu. Dzieci miały się spotkać o 12. Helka z wrażenia nie mogła zasnąć, ale w końcu to zrobiła. I obudziła się za 10 min 12 .
-Ale ze mnie ciota, -powiedziała, a potem zaczęła wąchać kredę żeby do końca się obudzić.
Była już pod chatką.
#krótki trochę bo czas troche bieda no wiecie :3
#zeneekkk