GRY
trwa inicjalizacja, prosze czekac...Dan

środa, 16 marca 2016

Karolina zdemolowała szatnię?!

Hejka. Dzisiaj mam dla Was dość zabawną historię, mianowicie opiszę jak to Roksana8849 czyli w rzeczywistości Karolina zdemolowała szatnię z pomocą Romana.
Otóż kiedyś przebrałyśmy się na W-F i wyszłyśmy z tej szatni do przebieraniania noi udałyśmy się do tej jakby szatni głównej. Spotkałyśmy tam chłopaka, którego jak zawsze go widzimy to witamy go jako Romana, a tak naprawdę ma on na imię Kacper. Krzyknęłyśmy do niego, a on ja zwykle się schował. Wszedł do jednej z szatni. Karolina podeszła tam i zamknęła go on zewnątrz. Siedział on tam ze swoim kolegą. Karolina postanowiła, że wypuści kolegę Romka. Kacper próbował ją przechytrzyć i kiedy ten drugi wychodził chciał uciec z nim. Nie udało mu się i zaczął pchać drzwi, taką kratę od szatni. Roksana przytrzymywała ją. Szarpali się chwilę. Nagle Karolina zauważyła, że podniosła tą kratę do góry. Wyrwali drzwi od szatni! Karolina automatycznie się zmyła natomiast Kacper i jego kumpel zawiadomili o tyn konserwatora i woźną. Następnego dnia podczas W-Fu nauczyciel zapytał nas kto wczoraj zepsuł drzwi od szatni. Maja znana tu jako Rekinek zaczęła mówić do Karoliny:
- Przyznaj się. Powiedz, że to ty to może nic ci nie zrobi.
Nauczyciel zadał pytanie:
- No więc kto to zrobił?
Karolina powiedziała:
- Ja.
Alojzy (tak mówimy na tego nuczyciela) nie dosłyszał i pyta się jeszcze raz. Roksana znowu mówi, że ona. Ten znowu nie dosłyszał. Zapytał poraz trzeci. Teraz Karolina już krzyknęła: "Ja". Zaczęło się kazanie jak to ona zdemolowała szatnię, bla, bla, bla.
Morał z tego taki: nigdy nie zamykajcie Romana w szatni, bo się to dla Was źle skończy.

#Miramo

1 komentarz:

  1. Japierdziele :") "Morał z tego taki: nigdy nie zamykajcie Romana w szatni, bo się to dla Was źle skończy." Down :D

    OdpowiedzUsuń