~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Szedł raz pies Herbert ze starszą panią. Miał ją przeprowadzić przez ulicę. Pani ta nie widziała za dobrze i była niemal głucha. Kiedy mieli wchodzić na zebrę nadjechała ciężarówka. Starsza pani krzyknęła:
- Kurwa! Ciężarówka!
Kobieta uciekła, a pies Herbert nie usłyszał starszej pani ani nie zauważył ciężarówki i go rozjechała.
KONIEC

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz