GRY
trwa inicjalizacja, prosze czekac...Dan

poniedziałek, 1 lutego 2016

"Bałwan Krzysztof"

Tego bloga tworzymy w trzy osoby. Na razie tylko dwie są wyświetlane ale już nie długo będziemy wszystkie.
Przy okazji zapraszam na mojego drugiego bloga (Miramo) KLIK.
Tą opowieść stworzyłyśmy razem z kolegami z klasy na lekcji.
___________________________________________________________________

  Pewnego dnia ferii zaczął padać śnieg. Kiedy napadało go już dużo dzieci postanowiły ulepić bałwana. Wyszły na dwór i zaczęły lepić. Po około dwudziestu minutach dzieci stworzyły trzy kule. Dodały węgielki i marchewkę. Nazwały go Krzysztof. Po chwili dzieci zauważyły, że bałwan mówi. Były bardzo zdziwione.
  Pytały się go jak to możliwe, że gadasz. On odpowiedział im, że skoro ma buzię to dlaczego ma nie mówić.
- Ale inne bałwany też mają buzię i jakoś nie mówią. - zauważyło jedno dziecko.
- Na mnie spadł magiczny pył dzięki, któremu mówię. Ten magiczny pył jest stworzony z czarodziejskiej brzozy. - powiedział bałwan.
  Nagle na dzieci spadł magiczny pył i stały się bałwanami. Mam zaczęła je wołać na obiad, ale one nie chciały by zauważyła, że są bałwanami i schowały się za drzewa.
  Wtedy przyszedł ich przyjaciel Hubert. Dzieci powiedziały mu, że są bałwanami, bo spadł na nie magiczny pył. Hubert poszedł do ich mamy i powiedział, że jej dzieci są bałwanami. Mama zemdlała, a Hubert wrócił do swojego domu.
  Kiedy mama się ocknęła zaczęła szukać dzieci. Zajęło jej to dwa tygodnie. Niestety wyszło piękne słonko i dzieci stopniały. Została po nich tylko woda. Przyszedł kot i wylizał trochę wody. Później przyjechał swoim samochodem na ich podwórko prezydent Andrzej Duda i przejechał po wodzie, której nie wypił kot. I tak dzieci i Krzysztof zostały na kołach prezydenta Dudy i w brzuchu kota.
___________________________________________________________________

Wiem, że teraz sobie pomyślicie, że chodzimy do klasy z jakimiś dałnami (dałnami tak napisane specjalnie :D) i ja nie zaprzeczam, że tak jest. Zapraszam na kolejne opowieści, które już nie długo.
MAM DOWNA !
#Miramo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz